w łóżku z oskarem

Natalia Kukulska: Chopin jest gender
WIDEO

Natalia Kukulska: Chopin jest gender

Natalia Kukulska nie zwalnia tempa. Jej album "Czułe struny", na którym znalazły się wybrane dzieła Fryderyka Chopina opracowane w formie utworów symfonicznych przez pięciu najlepszych polskich kompozytorów i aranżerów, poruszył serca Polaków. Co więcej, artystka zarejestrowała koncert z filharmonii szczecińskiej, który dostępny jest na jej kanale na YouTube. "W łóżku z Oskarem" artystka opowiedziała o swoim najnowszym muzycznym dziecku, odnosząc się do patriotyzmu. - Dla mnie patriotyzm to pojęcie coraz bardziej trudne. Bo jeżeli kosztem naszej historii i uwielbienia, niszczymy inne rzeczy i inne wartości, powołując się na hasło "Bóg, honor, ojczyzna" robimy coś złego, to ten wymiar ostatniego patriotyzmu mi się nie podoba - wyznała w rozmowie z Oskarem Netkowskim Kukulska. Z rozmowy dowiemy się także o pierwszych muzycznych krokach artystki. Natalia ze wzruszeniem wspomina pierwsze piosenki, które nagrała we współpracy z tatą Jarosławem Kukulskim. Nie zabrakło także wątków z życia prywatnego. - Brak mamy odczułam najbardziej w okresie dorastania. Kiedy mój tata założył nową rodzinę, relacje z jego ówczesną żoną nie najlepiej nam się układały, co już chyba nie jest tajemnicą. To był moment, w którym wzdychałam sobie, że jak fajnie mają moje koleżanki, które mogą mieć mamy - wyznała Kukulska. Koniecznie zobaczcie, co jeszcze artystka zdradziła "W łóżku z Oskarem".
Kaja Paschalska: "Jestem absolutnie tolerancyjną osobą"
WIDEO

Kaja Paschalska: "Jestem absolutnie tolerancyjną osobą"

Kaja Paschalska od ponad 20 lat wciela się w postać Oli Lubicz w telenoweli "Klan". Niestety na czas pandemii zdjęcia do serialu zostały przerwane, a obsada została bez pracy. W programie "W łóżku z Oskarem" gwiazda opowiedziała o czasie zastoju zawodowego z perspektywy artysty. Aktorka przyznała także, że nie od razu oswoiła się z nową rzeczywistością. Przed czasem pandemii, mogliśmy podziwiać Kaję w spektaklu "Sklep z facetami" w roli Danki. Ale to nie jedyne jej przedsięwzięcia artystyczne. W programie "W łóżku z Oskarem" Kaja Paschalska wyznała, że to muzyka jest jej największą pasją i to właśnie w tym kierunku zamierza prowadzić swoją karierę. "Muzyka to coś, co absolutnie kocham. Jest najważniejsza. I nawet mimo tego, że wielokrotnie kłody, które gdzieś spadały mi pod nogi, potrafiły wybić mnie z rytmu, to w dalszym ciągu ten temat jest dla mnie bardzo ważny. Wierzę w to, że zrealizuję się w tym zakresie" - słyszymy. W rozmowie z prowadzącym program Oskarem Netkowskim, aktorka wspominała także początki kariery. Pierwsze kroki w show-biznesie stawiała mają 15 lat. "Żałuję, że ja się tym bardziej nie jarałam. To trochę przeszło obok mnie. Media podkreślały wówczas, że skoro jestem taka młoda i osiągam sukcesy, to muszę się wywyższać i być zarozumiała. No i w związku z tym poszłam celowo w inną stronę" - wyznała Kaja Paschalska. "Na każdym kroku podkreślałam, że jestem taka sama jak inni. Nie chciałam, żeby inni zwracali na mnie uwagę" - dodała. Koniecznie zobaczcie ten odcinek programu "W łóżku z Oskarem".